09.01.2010 pierwszy głośny śmiech Zuzi 16.04.2010 pierwszy ząbek 18.04.2010 drugi ząbek 24.05.2010 dzień Zuzi - imieniny 20.06.2010 trzeci ząbek 28.06.2010 Zuzia ma kolczyki czerwiec 2010 sama siedzę sama siadam 3.07.2010 czwarty, piąty i chyba szósty ząbek 12.07.2010 pierwsza cętka Zuzi ( na pleckach) 14.09.2010 siódmy ząbek 22.09.2010 ósmy ząbek 23.10.2010 pierwsze urodziny Zuzi 10.11.2010 nowa cętka Zuzi ( na szyi) grudzień 2010 nowe ząbki 3 i 4 górne
MAMO SiBKO PUPA co oznacza tylko tyle że Zuzia chce siku. Wczoraj pierwszy raz udało się Zuzce nie zużyć żadnej pieluchy bo ładnie wołała że chce siku. Jesteśmy z niej bardzo dumni. Zuzia w końcu zacznie nosić majtki.
Dziś byłyśmy w odwiedzinach u cioci Edyty i wujka Darka oraz kuzyna Adasia. Jakimś cudem Adaś nie płakał dziś na nasz widok, za to ładnie się uśmiechał. Zuzia poczuła się chyba bardzo ważna i duża, bo trzymała Adaśka mocno do zdjęcia. Wcześniej jak chcieliśmy im zrobić wspólną fotkę to Zuzia uciekała a Adaś się trochę przewracał, bo w końcu jeszcze sam nie siedzi. Życzymy mu sto lat bo dziś kończy pół roczku:)))
Wesołych Świąt :)))) Zuzia już częściowo miała swoją gwiazdkę i prezenty nie doczekały tej dzisiejszej Choinka jest oczywiście bombki ucierpiały a Zuzia urzęduje w swoim nowym prezencie czyli namiocie Myszki Miki. Jeszcze nie widziałam żeby Zuz tak dużo gadała (nadal po swojemu , ale już coś niecoś można zrozumieć) np mama choć pać (czyli mama choć spać) a kuku to chyba każdy rozumie
jak w tytule... Zuzia skończyła dwa latka. Jest już bardzo duża i mądra. Coraz więcej umie mówić, ale jeszcze dość niewyraźnie. Ładnie powtarza . OTo kilka fotek z urodzin. Zdjęcie na torcie zrobiła ciocia Ala. Bardzo dziękujemy . A tu z ciocią Edytą (Adasiową mamą)
Mimo że już jakiś czas jestem mamą, to pierwszy raz w życiu zostanę Matką Chrzestną i jestem z tego powodu bardzo dumna:) Moim Chrześniakiem zostanie niejaki Adaś Maćkowiak, przyszywany kuzynek Zuzki. Ja i jego mama nie jesteśmy w żaden sposób spokrewnione ale jesteśmy jak siostry (których obie nie posiadamy:)) Nie mogę się doczekać, mam już nawet w głowie niezły prezent. Zobaczymy czy moje wyobrażenie pokryje się z rzeczywistością. Oto Adaś na tym zdjęciu ma całe dwa dni
Dziś Zuzia pojechała z dziadkami na piknik do Jeziorek. Mama i Tata też przyjechali.
Zuzka jeździła na prawdziwym koniu. Pani pomalowała jej twarz i była kotkiem. Siedziała w dmuchanym zamku, bo jakoś skakanie jej nie wychodzi ale bardzo chciała tam siedzieć:) Dostała baloniki zwierzątka (motylka i kotka)
I razem z Nami brała udział w konkursie. Wygraliśmy koszulki i album a Zuź pełno lizoli,
Było bardzo bardzo fajnie