Suwaczek z babyboom.pl
Suwaczek z babyboom.pl

wtorek, 27 kwietnia 2010

Zuzikowy pojazd

Wczoraj Zuzikowy pojazd zmienił trochę swój wygląd:)Ponieważ zrobiło się ładnie i ciepło, a Zuzia coraz częściej wychylała się ze swojej gondoli postanowiliśmy że czas na małą zmianę-spacerówkę.Pierwsze przymiarki do zamontowania spacerówki robiliśmy już na początku kwietnia, ale wtedy wydawało nam się że jest jeszcze troszkę za małaTeraz chyba nadszedł odpowiedni moment, bo Zuzia jeśli nie spała na spacerach to interesowała się wszystkim dookoła. Próbowała się podnosić. Widać że interesuje ją otoczenie, w końcu ile czasu można oglądać niebo, albo budkę gondoli (nuuuuuuuuuuuuuuuda;p)Tak więc TaTuś zamontował spacerówkę i ruszyliśmy na wyprawę.
Najpierw na zakupy tak ogólnie wypróbować a później na długi spacer.Od razu kupiłyśmy parasolkę żeby Zuzi słoneczko nie świeciło w oczy i tak oto sobie teraz jeździmy:)
Suuuper jest
tak się Zuzia woziła:)a tak się teraz wozi:)

piątek, 23 kwietnia 2010

taaaaka duża ...





Panna Zuzanna skończyła dziś pół roku...
Za pół roku już będzie taaaaaaka duża:)zmieniła się bardzo bardzo... jest śliczna, kochana i raz udało jej się przespać całą noc od 20 do 6.30:)
mam nadzieję że takich nocek będzie więcej.Poza tym nie je już mojego mleka tylko takie prawdziwe z butelki, nie było żadnego problemu żeby Zuzia przeszła na butelkę... bo Zuzia lubi jeść hihi
wszystko jej smakuje poza indykiem nie wiedzieć czemu.. ale i tego się nauczy
a teraz fotki naszej solenizantki

piątek, 16 kwietnia 2010

pierwszy ząbik

Dzisiaj w nocy nawiedziła nas zębowa wróżka:)
tak wiem zębowe wróżki przychodzą po ząbki mleczne...
a u nas była taka wróżka która przyniosła Zuzi pierwszy "ZĄBIK"
Dolną lewą jedynkę.




Jeszcze jej nie widać aż tak bardzo ale jest...

17 lub 18.04.2010

i mamy drugiego ząbera, prawa dolną jedyneczke:)
jak Zuzia będzie dostawać zębiki w takim tempie, to w tydzień będzie miała wszystkie;p


sobota, 3 kwietnia 2010

Akrobatka i żużel

Ponieważ nasza myszka jest już coraz starsza umie coraz więcej. Ostatnio usilnie ćwiczy przekręcanie się z pleców na brzuch i z brzucha na plecy.
Gdy już się odwróci na brzuszek, to często zapomina jej się że należy wyjąć rękę spod siebie. Jest wtedy bardzo niezadowolona bo nie wie co ma zrobić, ale pomagamy jej i mamy nadzieję że w końcu zapamięta jak to zrobić.
Poza tym że z Zuzi robi się niezła akrobatka to zaczyna nas naśladować. Uśmiecha się do nas kiedy się do niej uśmiechamy. Kiedy coś mówimy to ona też po swojemu ale zawsze...
Często mówi ;
liililiiiliiii:)
jejka jejka jejka:) (to jak ma smoczek w buzi)
A ostatnio jej ulubionym zajęciem zrobiło naśladowanie rodziców jak udają motor żużlowy. Ponieważ wszyscy jesteśmy fanami żużla a Zuzia w szczególności (chodziła na mecze jeszcze bedąc w moim brzuszku) To Juśka jest wielką fanką tego sportu, co prawda pewnie jeszcze sobie z tego sprawy nie zdaje i długo nie będzie, bo póki nie podrośnie to na żużel nie pójdzie bo za głośno. To motor naśladować umie:) sprawia jej to wielką frajdę i bardzo się cieszy oczywiście wszyscy przy tym jesteśmy opluci hihihi

Machadżery stupiczery:))

czyli coś co Juśka lubi najbardziej:)
Kiedy Zuzia leży sobie w łóżeczku i nie planuje właśnie drzemki, to wymachuje swoimi ślicznymi stoperami (czyt. stópkami) najlepsza zabawa jest kiedy stópki są gołe...
Próbuje je sobie chwicić łapkami i wsadzić do buźki. Jeszcze jej nie wychodzi... chyba mało wygimnastykowana jest ale jak jej pomożemy i paluch od nóżki wyląduje w buzi to radość jest ogromna. Słychać różne odgłosy jakby chciała powiedzieć zobaczcie udało mi się haha a wy już nie umiecie ;p
oto Zuzia machająca nam z łóżeeczka swoimi stoperami;)

środa, 24 marca 2010

5 miesięcy... 6 rano:))

Zuzik skończyła 5 miesięcy.. jak ten czas leci, masakra. Jeszcze niedawno była w moim brzuchu a teraz rojbruje ile wejdzie... np dzisiaj. Jest godzina 6.40 a my nie śpimy już od ponad godziny, bo niektórym się nie chce;p
Ja siedzę przy komputerze a Zuzia sobie gryzakuje swojego gryzaka i wydaje przy tym mnóstwo dziwnych dźwięków. Oczywiście o zaśnięciu nie było już mowy bo jak Zuzia sobie coś postanowi to tak musi być:)))
Wracając do tematu to właśnie wczoraj Juśka skończyła 5 miesięcy. Kilka miesięcy temu jeszcze nic nie potrafiła nawet podnieść główki a teraz....
Teraz Zuzia siedzi już prawie sama , troszkę jej trzeba pomagać ale ogólnie nieźle sobie radzi.Ładnie trzyma zabawki potrafi je wsadzić sobie do swojej słodkiej buźki. Jest w ogóle bardzo zdolna:))) z resztą pewnie każda mama tak uważa że jej dziecko jest naj, moje oczywiście jest naj naj:))))))
Ślicznie się uśmiecha do nas tym swoim bezzębnym uśmiechem, głośno się śmieje do swoich zabawek, dużo gada po swojemu nawet jak jej się coś nie podoba i ma smoczek w buzi to musi mieć ostatnie słowo:p
Nauczyła się jeść z łyżeczki, zawsze przy tym otwiera ładnie buźkę jakby mówiła jeszcze chcę jeszcze... mały głodomorek hihi
(właśnie zamieniła gryzak na grzechotkę, teraz ją ładuje do buzi)
a tak to uwielbia się kąpać, bo jest już taka duża że kąpie się w normalnej wannie, co prawda zawsze z którymś z rodziców ale bardzo jej się podoba , bo może sobie popływać .
Jestem z niej bardzo dumna i już się nie mogę doczekać aż zacznie sama biegać... a my za nią;ppp

poniedziałek, 8 marca 2010

dzień kobiet...dzień kobiet.. niech każdy się dowie...:)

a my dziś z Zuzią dostałyśmy po kwaiatku z okazji dnia kobiet:) Ja już nie pierwszy raz, ale dla Juśki to pierwszy dzień kobiet... Dostała małą różyczkę, od razu oderwała jeden liść, bo nie pasował jakoś.
Dziekujemy



Życzymy wszystkim kobietkom wszystkiego naj naj:)